Przed śmiercią babcia poprosiła mnie żebym w okolicach święta zmarłych przychodził zapalić świeczki dla jej koleżanek z Szarych Szeregów, patrzę na te tabliczki, młodzież w wieku ~16-24 w większości pomordowana na Woli i Starym Mieście. Babcia nosiła granaty pod spódnicą, miała szczęście bo gdyby ją złapali to czapa na miejscu a mnie by nie było teraz.
@Dolan: Zawsze mam te feelsy na Powązkach. Patrzę na niektórych krewnych i to kurde w sumie dzieciaki były. 16 - 20 lat. W tym wieku powinno się latać za dziewczynami, albo haratać w gałę z kumplami, a nie iść na pewną śmierć przeciw dobrze zorganizowanym i uzbrojonym #!$%@?.
@neib1: dokładnie tak się czuję gdy to widzę, we wcześniejszych latach chodziłem tam jeszcze z babcią i jeszcze większe feelsy łapałem patrząc na ich wiek jak byłem młodszy bo można się przyrównać, moim zmartwieniem w tym wieku było to czy kartkówka z matmy dobrze pójdzie w licbazie, a oni musieli ganiać po mieście z koktajlami mołotova i kamieniami.
Zastałem wielu harcerzy sprzątających groby.
Duże #feels mnie złapało