Ludzie narzekają na pocztę, bo listonosze nie roznoszą przesyłek, tylko zostawiają awizo. Nie u mnie! U mnie kultura awizo się skończyła. Oczywiście przesyłek dalej nie roznoszą, ale awiza RÓWNIEŻ nie zostawiają.
Pani w okienku, cyt. "ale to wina listonosza". No, super. Świetnie. Cóż w takim razie czynić? Podpiąć skrzynkę pod wysokie napięcie żeby kutafona poraziło?