@silverlimp: Rodziców dobrze byłoby znać, gdyby mieli się krzyżować, bo w niektórych wypadkach lepiej nie mieszać kolorów, bo są letalne.
Bazylka rozmnażać nie będę, nawet jakby była samiczka, bo z takimi genami nie powinien- nim się dobrze zajmę, jak coś się dzieje, ale kto to wie, gdzie trafiłby malutki szynszylek i co byłoby, gdyby miał takie same problemy. Wiem jedno: na fermie nie byłoby go jakieś 3-4 miesiące temu.
To ładnie dbasz o zwierzaczka :) ja bym chciał im zrobić swoją własną klatkę taką na 2 metry gdzies i z wybiegiem na pokoj gdzie by nie mieli co gryzc z dolu :) ale to póki co poczeka bo nie mam gdzie takiej klatki dużej trzymać.
Bazylka rozmnażać nie będę, nawet jakby była samiczka, bo z takimi genami nie powinien- nim się dobrze zajmę, jak coś się dzieje, ale kto to wie, gdzie trafiłby malutki szynszylek i co byłoby, gdyby miał takie same problemy. Wiem jedno: na fermie nie byłoby go jakieś 3-4 miesiące temu.
Dwóch