Trzymam się ale ostatnimi czasy jest ciężko. Zacząłem się spotykać z przyjaciółka i nagle wszystko legło w gruzach(stwierdziła że nie chce się spotykać). Dajcie mi jakiegoś wsparcia Mirki w tym trudnym czasie ( ͡°ʖ̯͡°)
Dobra podzielę się z wami moimi spostrzeżeniami dotyczącymi Nofap. Na samym początku było spoko, przez pierwsze 2 tyg, później życie trochę mi się posypało (dziewczyna znalazła sobie jakiegoś gościa) przez co byłem w chwilowej rozterce życiowej czy sobie nie odpuscic tego challengu, zwalić sobie i mieć spokój, ale dzięki waszemu wsparciu, słowom otuchy i przysłowiowym "głupim" plusom jestem obecnie na ok 103 dniu challengu(nie liczę dni zacząłem od kwietnia), dzięki wszystkim za
Walka nadal trwa ok 102 dzień u mnie ᕦ(òóˇ)ᕤ. Tak sobie myślę czy chcelibyscie moje przemyślenia po takim czasie Nofap? Kto byłby chętny to niech da tego przysłowiowego plusa żeby mnie zmotywować do napisania.