Państwo bez stosów? Dlaczego czarownice palili u nas... zwykli sąsiedzi?
Kiedy w Europie Zachodniej rodziło się Oświecenie, a Newton opisywał prawa fizyki, w Polsce zaczęły masowo płonąć stosy. Co najciekawsze nie stała za tym okrutna Inkwizycja ani Kościół, ale zwykli wiescy wójtowie, chciwi sąsiedzi i... strach o mleko od krowy. Oto mroczna historia polskich procesów
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #
- #