Jechał Arab przez pustynie na wielbłądzię i było mu bardzo ciepło. Nagle obok niego przebiegł facet i pobiegł do oazy. Arab dogonił faceta w oazie i pyta czy mu nie jest zbyt ciepło gdy tak biegnie. - Nie, bo jak biegnę, to pęd powietrza mnie chłodzi, a czym prędzej biegnę tym jest mi chłodniej. Arab pomyślał i postanowił popędzić wielbłąda. Niestety wielbłąd po kilku kilometrach przewrócił się i padł. Arab wstał, obejrzał
Kilka sytuacji notorycznego przejazdu na czerwonym świetle przez skrzyżowanie (49°52'17.9"N 19°00'17.8"E). Zostało ono niedawno przebudowane, ponieważ było tu wiele wypadków, poszerzono je i dodano sygnalizacje świetlną, od tego czasu wolę się dwa razy upewnić zanim ruszę, bo średnio raz na 2-3 przejazdy ktoś przejedzie na czerwonym. Policja znalazła sobie już miejsce w okolicy i punktuje delikwentów.
Według mnie trochę jest to podejrzane, że całe Euro był spokój, a tu tydzień po finałach taka akcja. Ktoś wysoko postawiony za tym stoi, pewnie był jakiś układ: przez Euro ma nic nie być, a potem w ramach rekompensaty coś sobie zróbcie.
- Nie, bo jak biegnę, to pęd powietrza mnie chłodzi, a czym prędzej biegnę tym jest mi chłodniej.
Arab pomyślał i postanowił popędzić wielbłąda. Niestety wielbłąd po kilku kilometrach przewrócił się i padł. Arab wstał, obejrzał