Widzę, że moda teraz na mirko na smieszkowanie z ludzi, którzy się szczepią, nazywanie ich covidianami i owcami idącymi ślepo. Wiec moje pytanie do wszystkich antyszczepionkowcow: jakie konkretnie są argumenty na to żeby się nie zaszczepić, oprócz tego że to na pewno spisek rzadu/lekarzy/wielkich korporacji farmaceutycznych/jaszczuroludzi itp i kazdy kto myśli samodzielnie nie może się zaszczepić żeby zrobić im na przekór i nie dać się kontrolować? Podajcie konkretne argumenty, najlepiej poparte jakimiś

pidzej11
via iOS