Widzowie, sami jesteśmy sobie winni, sami zamknęliśmy sobie bramę - aby oglądać naharnasiowanego Melina. Nie ma teściowej, nie ma Amelki, więc pokazanie się z harnasiem nie pociąga za sobą poważniejszych konsekwencji. Jedynym problemem jest opinia wykopu - który jest najważniejszym punktem odniesienia dla naszej ala gwiazdy. I tu jest problem, bo wykopkiztagubonzo w ostatnich latach byli tak wyczuleni na a-----l, że wytresowali Melina aby nie próbował się pokazywać upojony (co mu się

plazut





















