@Gours: „Obywatelskim obowiązkiem” jest powiedzieć „NIE” obecnie obowiązującej partyjnej ordynacji wyborczej! „Wybory” w PL to farsa. Monopol na wystawianie kandydatów mają partie polityczne. Obywatele bezpartyjni - a jest ich 98%- w praktyce są pozbawieni takiego prawa. Gdybyś na przykład z grupą swoich znajomych chciał wystawić do Sejmu kandydaturę któregoś z Was, to jest to obłożone takimi warunkami, że jest niemożliwe do wykonania. PKW odpowiedziało mi na piśmie, że w Polsce
Przecież nie startowałem z list PiS, bo w 2019 nie chcieli wpisać do swojego programu żadnego z moich postulatów. Startowałem z list PSL, bo wpisali wszystkie. Jeśli za cokolwiek się "sprzedaję" to za realizację postulatów a nie za miejsce, spółki, ministerstwa czy kasę, mój ty kochany cymbałku :-) A co do "koryta" - nie pobieram od 2015 subwencji - 40 milionów zeta zostało w kieszeni podatników, za jeden koncert otrzymywałem honoraria wyższe
NIGDY nie wspołpracowałem i NIE ZAMIERZALEM współpracować z bolszewickim OPZZ, któremu doradza Szmulewicz. Natomiast zalezy mi na bronach od Rolników, którzy wkrótce podejma uchwałę o koniecznosci zmiany ustroju Panstwa poprzez zmiane ordynacji na jednomandatową. Tyle w temacie. Mówiłem o tym WIELOKROTNIE.