pkub
Bosz.... Parę razy w miesiącu ląduje podobne g---o na wykopie i dalej są tacy co wierzą w takie brednie. Tak, oczywiście ten człowiek własnymi, spracowanymi dłońmi przeżucił z 60m3 ziemi, używając wykałaczki. Potem za pomocą łyżeczki przyniósł 20m3 wody z rzeki oddalonej o 2 kilometry. Ludzie pomyślcie.







