Dzień 1/ .. trzymajcie kciuki #nofapchallenge Postanowiłem nie walić, już widzę, że będzie ciężko.... Czy ewentualny s-x z prostytutką dyskwalifikuje??
Witam...większość z was zachwala no fap chellenge ale nikt nie pisze o pozytywnych stronach walenia....a takie też znajduje.....organizm jest tak skonstruowany jak jest...i potrzeby się pojawiają....zwłaszcza w młodym okresie większe...sam waliłem kilka razy dziennie kiedyś bo było takie ciśnienie..;(....ktos kto wali czuje się przegrany?? dla mnie przegrani to są Ci co przez wpadki z tępymi laskami muszą z nimi siedzieć do końca życia....co tak często się zdarza w naszym katolickim kraju...jak by
@Godziu73: mówię jak jest...albo dlaczego tyle małżeństw się rozpada?? pełno alimenciarzy, albo samotnych matek??, po prostu ludzie szybciej dojrzewają płciowo niż psychicznie..takie łebki zamiast zwalić sobie gruchę albo strzelić palcówę i wrócić do nauki....p------ą się i jest co jest...a laska tylko zagra samczyk zatańczy...takie życie. Ktoś pisze że jak się wali gruchę to jest się później s----------m bo witamin brakuje, dopaminy?? czy coś tam...no nie wydaje mi się bo ludzie