Po paru prototypach w końcu doszedłem do idealnego kształtu gąsienic do czołgu. Teraz drukują mi się na całej powierzchni stołu pojedyncze ogniwka, i widzę dalej "problem" - po trochu kombinowaniu w cura... Na końcu każdego krótkiego odcinka druku głowica tak jakby się zatrzymuje i nadtapia koniec krawędzi, przez co robi się dość spory "glut", który muszę potem wyrównywać szlifem albo cążkami. Moja drukarka to Ender 3 jbc
@Wasz_Pan: Szczerze? Jakoś tego wydruku ostro odbiega od tego co ender 3 potrafi. Jak patrze na te końcówki, od razu myślę, że masz problem z retrakcją + tak jakby flow był za duży. Nie wiem w jakim programie tniesz model, ale w Cura masz mega duży wybór opcji, gdzie możesz naprawdę zdziałać cuda jeśli chodzi o jakość. Daj więcej info to może coś uda się zdziałać.
@Wasz_Pan: Pierwszy problem o którym wspominasz może mieć dziesiątki powodów - najważniejsze to wyeliminować główne źródło niedociągnięć w druku na enderze 3 - rurka PETG w hotendzie może posiadać przerwę, przez co drukarka może mieć problem z prawidłową retrakcją czy wytworzeniem odpowiedniego ciśnienia, tak, aby flow 100% to naprawdę był 100%, a nie 70-80% momentami. Rozwiązań jest kilka. Najprostsze to rozkręcić bowdena (śrubkę która trzyma PETG w hotendzie od góry)
@Wasz_Pan: Wrzuciłem w drukarkę elementy, które podesłałeś. Muszę przyznać, że elementy są strasznie małe, a zaprojektowane dość szczegółowo, szczególnie miejsca styku z otworami w środku. Poleciałem w dwóch wariantach 0.2 mm oraz 0.1 mm. Prędkość jednakowa na 50 mm/s oraz 205 C hotend. Poniżej wrzucam zdjęcia. Przy 0.2 mm widać, że warstwa nie jest zbyt dokładna, na ostatnim zdjęciu jakość przy 0.1 mm jednak wypada znacznie lepiej.
Nie wie co robie zle, ale po złożeniu drukarki ender 3, nie miałem problemu z próbnym wydrukiem. Testowy filament, sie skonczyl więc zakupiłem od 3d active. I tu pojawia sie problem, gdyz odkleja sie on od stolu... w dodatku zeby wyeliminować czy to faktycznie problem z tym filamentem wsadzilem resztki testowego i o dziwo, też sie nie klei, tylko z ta uwaga, ze dostal lekkiego zabarwu od nowego (nowy jest cxerwony, stary
@adam-molik: Dobry człowieku, powiedz mi jak sobie poradziłeś z tym problemem, mam identycznie. Testowy bez najmniejszego problemu, ten od 3d active w ogóle nie klei się do stołu, a tylko dysza go ciągnie... Jeśli kupiłeś nowy, podobny w lepkości do oryginału daj znać. ;) Wołaaaj! :D
Po paru prototypach w końcu doszedłem do idealnego kształtu gąsienic do czołgu.
Teraz drukują mi się na całej powierzchni stołu pojedyncze ogniwka, i widzę dalej "problem" - po trochu kombinowaniu w cura...
Na końcu każdego krótkiego odcinka druku głowica tak jakby się zatrzymuje i nadtapia koniec krawędzi, przez co robi się dość spory "glut", który muszę potem wyrównywać szlifem albo cążkami.
Moja drukarka to Ender 3 jbc
źródło: comment_BFXK0TvwZEwVtXJuc90opnhcT0rkqdai.jpg
PobierzJak patrze na te końcówki, od razu myślę, że masz problem z retrakcją + tak jakby flow był za duży.
Nie wiem w jakim programie tniesz model, ale w Cura masz mega duży wybór opcji, gdzie możesz naprawdę zdziałać cuda jeśli chodzi o jakość. Daj więcej info to może coś uda się zdziałać.
Rozwiązań jest kilka. Najprostsze to rozkręcić bowdena (śrubkę która trzyma PETG w hotendzie od góry)
źródło: comment_gTc0FmqQmnZ0W9osc5jdIGrwDmW6OVMf.jpg
PobierzPoleciałem w dwóch wariantach 0.2 mm oraz 0.1 mm. Prędkość jednakowa na 50 mm/s oraz 205 C hotend.
Poniżej wrzucam zdjęcia. Przy 0.2 mm widać, że warstwa nie jest zbyt dokładna, na ostatnim zdjęciu jakość przy 0.1 mm jednak wypada znacznie lepiej.