Mirki jest pytanie na które nie mogę znaleźć jednoznacznej odpowiedzi - szczególnie u wujka googla.
Jak to jest z oddawaniem krwi i paleniem #marihunaen?
W necie z tego co czytam to jedne punkty krwiodawstwa to akceptują a inne nie. Oni chyba nawet pod tym kątem krwi przecież nie badają? Nawet na Woodstocku są punkty poboru a tam to nie uwierzę, że całe towarzystwo czyste.
@bananowy_raj: to wg mnie też trochę sprawa światopoglądu danego lekarza. Najlepiej dokonać wyboru, albo jaranie, albo krwiodawstwo. Ewentualnie jak wiesz, kiedy chcesz oddać, to z miesiąc wcześniej nie palić.
Jak to jest z oddawaniem krwi i paleniem #marihunaen?
W necie z tego co czytam to jedne punkty krwiodawstwa to akceptują a inne nie. Oni chyba nawet pod tym kątem krwi przecież nie badają? Nawet na Woodstocku są punkty poboru a tam to nie uwierzę, że całe towarzystwo czyste.
Jakie są Wasze doświadczenia w tym temacie?