Muszę się zapisać na Glo o takiej godzinie, abym dostał zamówienie do Urzędu Miasta, do Marszałka lub do Wojewody. Może wtedy coś ruszy "patrzcie, do czego doprowadziliście". Jeszcze zrobią mi zdjęcie, Nowiny o mnie napiszą i afera na całe miasto.
Miałem już zamówienia o dziwnych godzinach do:
👮 na komendę - zdziwieni byli, że to ja im przywiozłem jedzenie z drogiej restauracji 🎖️ do wojska - zdziwieni byli, że chce mi się po śniegu rowerem
Najgorsze, że nie da się uniknąć wynajmowania.
Tamtejsza Polonia ma dużo mieszkań na wynajem. Bo hotel mnie zrujnuje finansowo nawet na miesiąc.
Nie
Co dalej?