#neuropa #bekazpisu #bekazprawakow #polityka #oze
Siedem zmarnowanych lat. Od 2016 roku PiS skutecznie blokował rozwój elektrowni wiatrowych w Polsce.
Mamy rok 2023 i dopiero teraz się obudzili, że może jednak warto by było pójśc w kierunku rozwoju tychże wiatraków.
Jak ja gardzę tym rządem krótkowzrocznych populistów.
Siedem zmarnowanych lat. Od 2016 roku PiS skutecznie blokował rozwój elektrowni wiatrowych w Polsce.
Mamy rok 2023 i dopiero teraz się obudzili, że może jednak warto by było pójśc w kierunku rozwoju tychże wiatraków.
Jak ja gardzę tym rządem krótkowzrocznych populistów.
Tzw. zasada 10H została wprowadzona przez PiS w 2016 roku. W praktyce przepis ten uniemożliwia stawianie w Polsce nowych elektrowni wiatrowych. 10H oznacza dziesięciokrotność wysokości –
źródło: comment_1673867055Fl0Oj2Q3HuxE1KPnnWxxnc.jpg
Pobierz






Robią to pomimo proatomowego społeczeństwa (71% społeczeństwa jest za dalszym korzystaniem z elektrowni), pomimo kryzysu energetycznego w Europie (te trzy jednostki o mocy ok. 4 GW produkują tyle energii, co 60% niemieckiej fotowoltaiki o mocy 65 GW) oraz pomimo istotnych korzyści płynących z dalszej pracy atomu (rok pracy tych elektrowni to oszczędności w skali UE na poziomie 19,4
źródło: 7go9l1
Pobierz2/3 tych elektrowni jest na południu. Zwiększą się zatem przepływy kołowe przez nasz system a co za tym idzie - zmniejszą możliwości importowe z Niemiec.
a Niemcy będą zapychać naszą sieć, ponosząc oczywiście jakieś tam koszta, tyle, że nie 100%, co to to nie :)
Południe Niemiec jest dość mocno uprzemysłowione. Brak elektrowni pracujących w podstawie w tym rejonie spowoduje z pewnością pojawienie się problemów w sieci niemieckiej oraz bilansie (
To tak jak z autostradą. Jesteś z Lipska i chcesz jechać na wakacje do Włoch. Zaczął się sezon, więc masa ludzi jedzie na południe autostradami a w dodatku są remonty. Masz więc wybór, albo stać