osziwiczer via Wykop
Tak sie sklada, ze bylam przy calym zdarzeniu i zauwazam niepokojaca tendencje do koloryzowania sytuacji, na rzecz chwytliwych naglowkow. Nie bylo "tlumu gapiow" stojacych i nagrywajacych. Liczba swiadkow wydarzenia wynosila okolo 5 osob nie liczac pani Niny. Nie widzialam aby ktokolwiek stal i nagrywal smiejax sie. Byly osoby ktore staly i obserwowaly zdarzenie ale wydaje mi sie,ze bezruch to naturalna reakcja na sytuacje stresowa. Nie prawda rowniez jest, ze "zaden mezczyzna" nie
