@Tylko_Seweryn: nie wiem czy chce patrząc na to jak psychicznie mnie to nokautuje. Nie po to chce wyzdrowieć żeby znowu doprowadzić się do takiego stanu. Chyba nie warto tyle ryzykować
Zostaliście kiedyś sprowadzeni lub sprowadziliście kogoś do strefy przyjaźni? Udało się wam utrzymać taki kontakt jak jedna strona mówi że nic z tego? Jak to przyjęliście lub jak to przyjęła druga strona?