Tak jak typa nie znosiłem, to mało kto mi tak zaimponował jak Johnson w ostatnim czasie. Jaja ze stali - mało kto ma świadomość, że epidemii nie da się zatrzymać, a skutki kryzysu gospodarczego spowodowanego zamykaniem wszystkiego będą dużo, dużo gorsze, ale jeszcze mniej osób miałoby odwagę to wprost powiedzieć. Za kilka tygodni miliony ludzi w wieku produkcyjnym dostaną rachunki, których nie dadzą rady opłacić bo będą bez pracy i wtedy dopiero
Postaram się w tym wpisie wytłumaczyć neuropejskim szurom, dlaczego problem Chin i Indii, a także krajów trzecich nie może być ignorowany, mimo iż nie pasuje do ich światopoglądowej narracji w kwestii globalnego ocieplenia.
@HarvestinSeason: Hmm, no fajnie, ale gdzie tam jest napisane, że "Europa ponosi stu-procentową odpowiedzialność" oraz że "problem Chin i Indii może być ignorowany"?
Tak to, że ten delikwent chce kompletnie odciążyć Chiny i Indie z odpowiedzialności i zwalić wszystko na państwa rozwinięte.
@HarvestinSeason: Dopowiadasz sobie coś czego nikt nie twierdzi i budujesz na tej podstawie narrację. Zauważenie, że Chiny czy Indie produkują per capita mniej CO2 niż Europa Zachodnia nie równa się postulowaniu zwalniania tych państwo z odpowiedzialności. Natomiast jeśli bogate kraje Okcydentu będą miały problem w dupie czemu biedniejsze kraje Azji miałyby
@HarvestinSeason: Fakt, poprowadziłem dyskusję w niewłaściwym kierunki, bo rzeczywiście nigdzie nie postulowałeś zwalniania Europy z odpowiedzialności.
Natomiast co do Chin to nadal się nie zgadzam. Nie widzę wciąż nigdzie, żeby ktoś postulował zwalnianie ich z odpowiedzialności. Jeśli te wpisy, które przywołałeś są nazbyt emocjonalne (co może umożliwiać dopowiadanie się różnych rzeczy) to wynika to raczej z : a) specyfiki wykopowej dyskusji b) faktu, że są one odpowiedzą na głosy sugerujące
źródło: comment_1584372516sCNmWD6jBzvFqkHkmsSapG.jpg
Pobierz@gorfobrut: