Czołem Miraski. Od pewnego czasu nie mogę zaznać spokoju ducha. Siedzi mi w głowie wiele rzeczy i chciałbym Was prosić o odpowiedź na pewne ważne dla mnie pytanie (pojawi się na końcu). Zanim je zadam chciałbym opisać swoją sytuację.
Studiowałem w Krakowie pewien kierunek (mniejsza o to jaki). Już w trakcie pierwszego semestru uznałem, że nie trafiłem z wyborem i uznałem, że przeniosę się na AM w Gdyni (od młodego chciałem iść
@offtyper: Jeżeli nie naciska zostań. Masz perspektywy a do rodziny i dziewczyny możesz wracać w dłuższe weekendy, ferie, przerwy świąteczne. W dodatku nie zawsze idzie jak człowiek tego chce i związek może pójść w p---u.
Studiowałem w Krakowie pewien kierunek (mniejsza o to jaki). Już w trakcie pierwszego semestru uznałem, że nie trafiłem z wyborem i uznałem, że przeniosę się na AM w Gdyni (od młodego chciałem iść