Denzel tu trochę pokazał umiejętności, kozak, covery RATM to zazwyczaj cringe i nieporozumienie, tu zarówno Denzel jaki i panowie instrumentaliści dali radę
dzień 10: piosenka z twojego ulubionego albumu (jaki to album?)
katowany był ten album porządnie, Atrocity Exhibition to szaleństwo produkcyjne, tekstowe i wykonawcze, to co Danny robi na tym krążku to jest mistrzostwo, wracam do tego albumu każdego tygodnia i nudno nie jest nigdy
dzień 8: piosenka, którą lubiłeś, a teraz nienawidzisz
zepsuły mi radia fun z tej piosenki tymi wszystkimi EDMowymi remixami, do tego był taki okres, że w pracy byłem zmuszany do słuchania radia, a radio potrafi obrzydzić muzykę męcząc 20 piosenkami granymi w kółko
siema, dzisiaj leciał w samochodzie Blood Orange, a jako, że Negro Swan to jeden z moich ulubionych albumów ostatnich lat, to leci Charcoal Baby, piękna kompozycja, uwielbiam łączenie syntezatorów z tradycyjnymi instrumentami w taki sposób jak tutaj, także pozdrawiam
dzień 4: piosenka, której słuchali twoi rodzice uwielbiam ten album, słuchało się za dzieciaka na kasetach folku i w sumie ciągle się słucha, tylko już nie na kasetach to jest raczej mój ulubiony utwór z płyty, chociaż całość jest świetna #100daymusicchallenge #folk
dzień 3: piosenka, która przypomina ci o nocnym wypadzie kurde pamiętam jeszcze jak pierwszy raz usłyszałem jonathana, była właśnie noc, jechaliśmy w kilka osób na kebsa i kumpel puścił Kyoto, super wspomnienia, kebsa zamknęli, a taki dobry był #100daymusicchallenge #rap #yunglean
dzień dwa: piosenka z pierwszego albumu, który kupiłeś Aquemini to prawdopodobnie mój ulubiony album w historii, fizyka kupiłem na allegro za dyche XD w samochodzie do dzisiaj, chociaż napęd nie działa XD #100daymusicchallenge #rap
w sumie nigdy czelendżu nie robiłem to se zrobię, a co mi tam weed, crack and dope Dzień 1: Piosenka, do której znasz cały tekst. #100daymusicchallenge #rap
ee ur
#muzyka #rap #100daymusicchallenge