@Docent_nauk: a na dodatek nikomu się nie chce marnować czasu na chodzenie za menelem by zrobić mu foto jak chleje gdy chodzi załatwiać "swoje ważne sprawy" przez które jest tak zapracowany nasz bezrobotny żul. I zresztą się nie dziwię, trzeba by było mieć strasznie dużo wolnego czasu by bawić się w udowadnianie czegoś co większość wie
@Chris425: unika żulisko wszelkich pytań na które nie może odpowiedzieć udając cwaniaka, ale i tak w swojej głupocie sprzedaje informacje. Dziś na przykład mówił że nie wiedział nic o sprzedawaniu działki do samego końca, a potem powiedział że przeniósł się do bloku z matką by jej nie zostawiać. Ciekawy sposób na powiedzenie że matka nic menelowi nie mówi bo to kretyn i pasożyt, ale i tak miała zbyt miękkie serce
@Aberworthy: ja tam w niego wierze, pięknie sobie ćpa już całe lata (przy czym jest tak głupi że stosuje niewydajną metodę z reklamówką, zamiast kirać ze szmatki), pewnie w plecaczku ma wałówke, 5 swetrów na sobie, rozgrzewa sie wódeczką. Trzeba pamiętać, że jakoś przetrwał te lata bezdomności, a wtedy nie miał pieniędzy tyle co teraz. Nie wiem skąd ci menele mają zdrowie, ale dożywają zdecydowanie zbyt poważnych lat niżli by
@ElektryKzPetersburga: Major jeszcze dwa lata temu (z hakiem) to był chyba najpozytywniej odbieraną postacią, taki se lokalny śmieszny żulik, zawsze bardziej żenujący niż odrażający. Knur jest chyba zlepkiem wszystkich złych cech charakteru jakie można mieć, ale mimo to, jak sie postawi go obok meksyka, to aż tak nie kole w oczy. Jednak żul matkobijca, człowiek który zaczyna dzień od "tak zwanego porannego piwa" to niebywały poziom śmiecia
@Przytul_mnie: może nie określiłem się zbyt jasno, nie miałem na myśli zupełnie wszystkich, lecz tylko tych, których fascynacja przebiła pewne niezdrowe poziomy i wyraża się to na różne sposoby: Sławeczek i jego obsesja, albo samozwańczy staroszkolni, co płaczą od 3 lat, że Niemiec nie nagrywa swojego cyrku
@nitrus_bozy: nooooo lipa na maksa ale to było do przewidzenia że wcześniej czy później "lateksy i nie lateksy" skoczą sobie do gardeł (zapowiadało się na to od dłuższego czasu) trochę to przypomina walkę kundli o to który dopadnie pierwszy sukę z cieczką....mielą się o te pare złoty....szok....
Osoby, które tutaj bronią lub jakoś wybielają to co robią Chiny, chyba nie mają pojęcia jak wygląda sprawa Tybetu lub Nepalu. Takie se państewka, których największym grzechem było to, że są blisko, przez co chińczycy się w nich wjebują na pełnej, a oni nie mają jak się bronić przed ogromnym najeźdźcą. Można mieć różne zdanie na temat różnych reporterów współpracujących z brandem VOX, ale ich materiały o granicach, a szczególnie odcinek o
Mój błąd
Przepraszam