Grali dla Jerzego Wilka. "Pij, braciszku pij... na starość torba i kij"....

Będąc nauczycielką z zawodu, piszę do elbląg24, bo jako emerytowana wprawdzie, ale wiem co się powinno, a czego nie wolno robić, tym bardziej kiedy jest się prezydentem miasta. Pan Wilk być może niechcący, dzisiaj na rynku lansował swoje upodobania i gusty muzyczne. Grała jakaś śmieszna...
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #
- #