Hmm.... Czy ja wiem? Mnie to nie przeszkadza, bo i tak mam to gdzieś. Zawodnikom to też nie robi raczej różnicy, bo tam ciepło. Jedyne co mi przeszkadza to hipokryzja zawodników. Tyle #!$%@? o wartościach i prawach człowieka, ale oczywiście kasa za mundial nie śmierdzi.
"Zawsze powtarzam aktywistom i aktywistkom z ruchów antywojennych i pacyfistycznych: dlaczego dzieciaki z klasy robotniczej zaciągają się do wojska? Bo jak wszystkie nastolatki, chcą się wykręcić od nudnej pracy i bezmyślnej konsumpcji. Chcą pędzić życie pełne przygód u boku towarzyszy, z którymi łączy ich wiara, że robią coś autentycznie dobrego. Idą do wojska, bo chcą być tacy jak wy."
Niewolnik- jak mawiał Marcus Kato powinien pracować, gdy nie śpi. Nie ma większego znaczenia, czy jego praca przynosi pożytek, czy nie - on musi pracować, albowiem praca sama w sobie jest znakomitym zajęciem, przynajmniej dla niewolników. Uważam, że praprzyczyną instynktu, który każe jednym ludziom nieustannie zaprzęgać innych do bezużytecznej pracy, jest zwykły strach przed tłumem. Tłum bowiem (jak się wydaje bogatym) składa się ze zwierząt tak dalece prymitywnych, iż gdyby tylko ofiarować
#mecz