Nie chce nic mówić, ale podniecacie się tą Julią, och i ach, jaka to twarda kobieta i jak z klasą z tego wszystkiego wybrnęła. Ja tylko przypominam, że jak była zapatrzona w swojego ex, to poszła z nim i jego kochanką na spacer noworoczny. Nie jest więc tak, że nie daje się upokorzyć. Po prostu nie jest wielką sztuką ogrywać w socjalne gierki gościa, który jej się i tak kompletnie nie podoba i który jest na tym polu ewidentnie upośledzony.
Ona od samego początku była praktycznie pewna tego, że nic między nimi nie będzie (no sorry, chyba każdy ma tutaj świadomość, że fizyczność jednak ma znaczenie). Głupia nie jest, robi w windykacji, więc wiedziała, że musi grzecznie dociągnąć eksperyment do końca i zachować zimną krew. Gdyby trafiła na średnio rozgarniętego gościa, to ten by ją punktował, jak np. Paweł i ciężej byłoby kombinować, jak wyjść na koniec z twarzą. A tutaj? Gość praktycznie sam się podkłada i - co najlepsze - nigdy nie ogarnie, że ona po prostu go nie powstrzymywała, bo było jej to na rękę. Ciężko było tego nie wykorzystać.
I bynajmniej, nie uważam tej Julii za jakąś manipulatorkę czy złą laskę. Wręcz przeciwnie. Ogarnięta dziewczyna, której zwyczajnie dobrali gościa, którego (jak co sezon) w ogóle nie powinno być w programie. A że wie jak grać w socjalne gierki, to dała mu ten "eksperyment" pogrzebać i wyjść z tego bez ryski.
Moje odczucia są mega ambiwalentne... uważam, że trochę Mateusz poleciał z tym tekstem. Naczy mam wrażenie, że cała grupa własnie ma pretensje do Wiki o jej 2 powroty, z tym, że ona raczej wpływu na to nie miała, tylko produkcja! Stąd ta antypatia do Wiki, bo tekst typu, że mieli szansę... każdy ma szansę, tyle, że produkcja bardzo miesza w tym związku Wiki i Miłosza, nawet pytania na Pandorze były od produkcji,
Dziś moje #koty dostały pierwszy raz przysmaki spod ręki pana. 1kg p----i z indyka i hop na szuszarę do grzybów. Po kilku godzinach fajne wyszły. Teraz jeden z kotów łazi ciągle i szuka przysmaków. Dawno nie widziałem, żeby mu coś tak bardzo zasmakowało (drugi wcina wszystko więc różnicy nie widać). Ah te kociska.
#bialorus jak tam wykopki ? Zwłaszcza te od strzelania do dzieci albo polewania Kurdów wodą na mrozie. Za 1,5 miesiąca wigilia. Talerz dla niespodziewanego gościa przygotowany ? Mam nadzieje ze będzie Was kuł po oczach bando hipokrytów.
#rtveuroagd #ubezpieczenia Mirki, pytanie odnośnie odstapienia od cudownej polisy wciskanej przez RTV Euro AGD pod tytułem "Raty pod ochroną". Wiem, że mogę odstąpić od umowy na polisę ubezpieczeniową, ale jak to się ma do wysokości kredytu? Na kredycie mam dwie pozycje 1. Zakupiony towar 2. "Cudowne" ubezpieczenie Kwota pojedynczej raty pokrywa obie pozycje, czy w momencie rezygnacji z ubezpieczenia rata będzie pomniejszona, czyli kredyt będzie udzielony na mniejszą
Czasami EURO ma promocje typowo internetowe ( jest dokladne info o tym) . W Sklepie jest albo cena ze strony albo NIŻSZA (zależy to od kilku czynników)
#hotelparadise Instagrama w------o, żeby Miłosz miał spokojną noc i nie musiał dyskutować z wszystkimi swoimi osobowościami którą wersję wydarzeń tym razem przybrać
Pewnie będzie tak, że Marcin z Karą dojdą do finałowej pandory, będzie drama time, konfrontacja z Natalią i pewnie odpadną poprzez głosowanie bylych uczestników #hotelparadise
Ona od samego początku była praktycznie pewna tego, że nic między nimi nie będzie (no sorry, chyba każdy ma tutaj świadomość, że fizyczność jednak ma znaczenie). Głupia nie jest, robi w windykacji, więc wiedziała, że musi grzecznie dociągnąć eksperyment do końca i zachować zimną krew. Gdyby trafiła na średnio rozgarniętego gościa, to ten by ją punktował, jak np. Paweł i ciężej byłoby kombinować, jak wyjść na koniec z twarzą. A tutaj? Gość praktycznie sam się podkłada i - co najlepsze - nigdy nie ogarnie, że ona po prostu go nie powstrzymywała, bo było jej to na rękę. Ciężko było tego nie wykorzystać.
I bynajmniej, nie uważam tej Julii za jakąś manipulatorkę czy złą laskę. Wręcz przeciwnie. Ogarnięta dziewczyna, której zwyczajnie dobrali gościa, którego (jak co sezon) w ogóle nie powinno być w programie. A że wie jak grać w socjalne gierki, to dała mu ten "eksperyment" pogrzebać i wyjść z tego bez ryski.
Myślę,