@gawellus: Ja raz zablokowałem kartę, okazało się, że jej nie zgubiłem tylko zawieruszyła się w mieszkaniu. Zanim doszła mi nowa płaciłem nią paypasem. Nie mam pojęcia co to za blokowanie, że paypass dalej działał...
Wczoraj wracałem z roboty w #warszawa i znów te parchy nazywane ulotkarze w ilości chyba 10 stało po wyjściu z metra. Człowiek ich specjalnie wymija, a oni napierają w twoją stronę z tą pieprzoną ulotką i uśmiechem, mówiąc "proszę". W dupę sobie to wsadź podludziu.
Rozmawiałem kiedyś ze starszą panią co rozdawała koło mojego mieszkania ulotki to mówiła, że musi jakieś minimum rozdać i zawsze się cieszyła jak widziała że przechodzę i biorę, więc chyba zależy jakiej firmy ulotki roznosi się :)