Pół roku temu przeprowadziłem się do Katowic z Sosnowca, zmieniając adres zameldowania w urzędzie miasta. Sprawdzałem i wszystko się zgadza z poziomu mObywatela. Dziś zaś okazało się, że sąd wysłał na mój stary adres list polecony z ostatnią datą do odebrania początek stycznia (mieszkanie stoi puste i właścicielka jest w nim może raz na miesiąc).
Pojadę w wolnym dniu do sądu ale w między czasie, grozi mi coś za nieodebranie / nie
Pojadę w wolnym dniu do sądu ale w między czasie, grozi mi coś za nieodebranie / nie stawienie się w terminie?
Nie mam pojęcia abym cokolwiek miał.
@L3gion: Nie grozi, a jeśli to wezwanie do stawienia się w sądzie jako świadek to raczej rozprawy w jeszcze nie było, bo świadkowie dostają wezwania w większości przypadków z przynajmniej 1,5 miesięcznym wyprzedzeniem.
Polecam wchodzić przez adres https://www.facebook.com/?sk=h_chr a nie https://www.facebook.com/ Posty są wtedy sortowane od najnowszych, ale pozytywnym efektem ubocznym jest to, że z jakiegoś powodu wtedy pojawia się 90% mniej reklam i postów "proponowanych".
Pojadę w wolnym dniu do sądu ale w między czasie, grozi mi coś za nieodebranie / nie
@L3gion: Nie grozi, a jeśli to wezwanie do stawienia się w sądzie jako świadek to raczej rozprawy w jeszcze nie było, bo świadkowie dostają wezwania w większości przypadków z przynajmniej 1,5 miesięcznym wyprzedzeniem.