Te przepisy odnośnie fauli/kontuzji, rzutów wolnych, bramkowych i zmian, które obecnie są na Mundialu, mogliby też zaadaptować do Ekstraklasy. Skończyłaby się symulka wielu ananasów i inne przedłużanie spotkań.
dobra ale poważnie, kluby są w ataku istotnie bardziej zgrane od reprezentacji które muszą polegać na indywidualnościach i solidnej defensywie bo nie ma kiedy się zgrać w ataku. nieironicznie uważam że taki Lech jakby musiał zagrać z dowolną reprezentacją spoza top4 to by walczył jak równy z równym.
całkowicie inaczej się mecz ogląda gdy balon kopie między sobą druzyna której szkielet trenuje ze sobą prawie codziennie od roku lub dłużej.
@1zaq2xsw3cde4r: robią tak tylko jakieś trzecioświatowe reprezentacje a mnie dokładnie ciekawi jak by to wyglądało gdyby ktoś na naszym poziomie to zrobił. powołać środek obrony z Zagłębia Lubin, co, będzie gorzej? czemu?
#mecz