Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
@kwiat_pustyni626: Też mnie to ruszyło ale ja już od dawna nie chodzę do lasu, właśnie z tego powodu. Problem w tym że spotkanie z agresywnym psem możesz mieć już nawet na plaży w Sopocie 100 metrów od swojego hotelu (w zeszłym roku znieśli zakaz) albo nawet w sklepie lub centrum handlowym. To jest właśnie to jak psiarze odbierają nam prawo do normalnego życia. I atakują mnie za wypominanie tego -
- 540
@EditorTM
Wyjdziesz do jakiejkolwiek parku w dużym mieście i zaraz zobaczysz suchoklatesów, karynki czy Sebastianow z tymi wielkimi, agresywnymi kundlami...
Może jestem spaczony wykopem, ale mam wrażenie że z roku na rok coraz więcej tego łazi.
I ten chory bambinizm, psiecka... a w modzie agresywne rasy bo karyna musi czuć się bezpiecznie - w towarzystwie agresywnego psa ¯_(ツ)_/¯ a Seba jak to Seba, mózgu za dużo to nie ma za to
Wyjdziesz do jakiejkolwiek parku w dużym mieście i zaraz zobaczysz suchoklatesów, karynki czy Sebastianow z tymi wielkimi, agresywnymi kundlami...
Może jestem spaczony wykopem, ale mam wrażenie że z roku na rok coraz więcej tego łazi.
I ten chory bambinizm, psiecka... a w modzie agresywne rasy bo karyna musi czuć się bezpiecznie - w towarzystwie agresywnego psa ¯_(ツ)_/¯ a Seba jak to Seba, mózgu za dużo to nie ma za to
Po 1godzinie jak już miałem się kłaść spać źlecialy się bezpańskie psy, około 6-10, tyle byłem w stanie wychwycić bo warczały z różnych kierunków dookoła namiotu,
Nie wydałem z siebie żadnego głosu, aż do rana, zero dźwięku z mojej strony, totalna cisza.
Na początku chciałem to przeczekać,
Ale po 2-3 godzinach ciągłego szczekania, agresywnego warczenia, walk pomiędzy nimi