Hahahahah ok, na prawde nie lubiłem Kamila przez długi czas ale nie doceniłem jego kunsztu, jest przechujem. Chociaż i tak moim faworytem jest Wiktor. #bigbrother
Wiecie co takie szybkie przemyślenie mnie wzięło, że jak dla mnie najprzyjemniejszą, najciekawszą i z potencjałem na wygranie programu osobą jest Wiktor. Kumaty, pobawi się, potańczy, stara się jednak wszędzie uczestniczyć, bezkonfliktowy i tak jak mówił stary Oleha że ma taką manierę w swoich wypowiedziach, że możesz się sporo od niego dowiedzieć i pośmiać jednocześnie. Nikomu nie wadzi i zapewne dopóki nie o-----e jakiejś syto p-------j akcji po pigułach to nie będzie