Od nowego roku nie piję i nie palę papierosów. Wczoraj był słabszy dzień i przetestowałem p--o 0% z #m-------a i jestem pozytywnie zaskoczony efektem ( ͡°͜ʖ͡°)
Dodam, że nigdy nie paliłem papierosów bez drina, piwa. To nierozłączny duet, a trawka tylko okazjonalnie. #alkoholizm
Ziomeczki z tagu, proszę Was o wsparcie... Piję od poniedziałku, wczoraj wieczorem trochę przetrzezwiałem, zaczęło mi się robić niedobrze. Popijam co jakiś czas odrobinę wódki, z obawy przez złym samopoczuciem. Jak wyjść z tego gówna bez wymiotowania ( ͡°ʖ̯͡°) #alkoholizm
@mariusz95gd musisz przecierpieć, każda kolejna dawka alkoholu tylko pogarsza Twoją sytuację. Nie przeciągaj tego w czasie, dużo wody, ciepłe zupy kocyk i seriale. Jeśli masz możliwość to kup elektrolity w aptece. Zdrówka kolego.
@Lecerdian: Oj tak, przez pierwszy tydzień to była udręka. Teraz podszedłem do tematu na poważnie i nie mam zamiaru wracać do tego miejsca. Jestem codziennie na przynajmniej dwóch mitingach online i pracuje nad sobą. Nie można stać w miejscu. Pozdrawiam
Przeczytałem dwukrotnie książkę "Alcohol Lied to Me" Craiga Becka. Autor dostarcza tak bogatej porcji argumentów, że czytelnik zaczyna odczuwać większą dolegliwość w związku z kontynuowaniem picia, niż z jego zaprzestaniem. A że u człowieka unikanie bólu jest najbardziej podstawowym mechanizmem, to takie "przeprogramowanie" swojego myślenia może mieć sens.
Na razie na plus: ustąpiły wszelkie problemy jelitowe, które miałem niewątpliwie w związku z tym, że się trułem.
@meltdown: W drugim tygodniu abstynencji jest lepiej. Tak jak wspomniał kolega wyżej - za chwile głowa się ureguluje i nie będzie wahań nastroju. Polecam spacery, a jeśli nie jesteś tak bardzo zajechany to jakiś sport. U mnie dziś 48 dni po 10 latach ostrego chlania dzień w dzień. Powodzonka i kolejnych 24h!