Witam, mam taką niemiłą sprawę i zastanawiam się co zrobić.
W marcu kupiłem mieszkanie (niezadłużone, nie było nawet księgi wieczystej, którą dopiero sam założyłem). W piątek (1 lipca) odebrałem klucze, bo do tej pory mieszkali poprzedni właściciele. Dziś na mojej skrzynce pocztowej była naklejka Polskie Towarzystwo Pożyczkowe wzywa do kontaktu w celu spłaty zadłużenia... bla bla do tego wciśnięta kartka z numerem telefonu i parafka windykatora.
@m1200n: no jasne, teoretycznie złodziej też może wystąpić na drodze cywilnej jeśli upublicznisz jego wizerunek z monitoringu jak kradnie. Ale nie słyszałem nigdy by sąd coś takiego uwzględnił, podobnie jak nie słyszałem żeby w takiej sytuacji sąd orzekł na korzyść dłużnika. Więc wstrzymałbym się z mówieniem ze "na pewno" jest to naruszenie dóbr osobistych bo ono musi być przede wszystkim bezprawne
Komentarz usunięty przez moderatora