@luuka: Bo on myśli, że to ty miauczysz i przychodzi cię pocieszać Pewnie mu puszczasz taki koci lament gdzie kot woła matkę i płacze Kot sam z siebie nie miauczy Ja jak śpiewałam to kot wskoczył na mnie i się przytulał i pomrukiwał bo myślał, że mnie coś boli i jęczę z bólu xD Koty to są bardzo wrażliwe istotki i empatyczne ʕ•ᴥ•ʔ
Dzisiaj pierwsza wigilia z teściami. Zestresowany łamaniem opłatków i p--------o o życzeniach zdrowiu szczęściu i ble ble... Okazało się, że teściowie skromnie "zdrówka, szczęścia", byle do koryta szybko. Do tego flaszeczka z teściem ( ͡°͜ʖ͡°)