Mieszkam z tate, madre i bratem na warszawskim śródmieściu, razem z nami mieszka sobie dziadek Stefan, weteran II wojny światowej. Generalnie nie mam z tym żadnego problemu, jesteśmy rodziną a i dziadek to taka dobra dusza w domu. Jednak z dziadkiem jest pewiem problem, choruje na schizofrenie paranoidalną i czo się czasami u nas o------a to ja nawet nieee.
Ostatnio siedzimy przy obiedzie w salonie, rodzinna atmosfera, gadamy, śmieszkujemy, na stole rosół, a
Ostatnio siedzimy przy obiedzie w salonie, rodzinna atmosfera, gadamy, śmieszkujemy, na stole rosół, a






Z POWODU J------O KOTA.
AKT 1 PROLOG
Na wstępie pragnę zaznaczyć, że ja naprawdę zawsze lubiłem zwierzęta, ba pochodzę z okolic wsi i zwierzęta były nieodłącznym obrazkiem codziennego życia. Na studiach zamieszkałem z dziewczyna z którą spotykałem się jeszcze w liceum. Po jakiś 3 latach mieszkania razem ona stwierdziła że chce mieć kota, bo jej
źródło: comment_VDWhPgxEylKRXx3lj91sFhafev9r0k3V.jpg
Pobierzźródło: comment_b1U6yPhYhfmnNxnC9LXRWtP1LSSWl7bh.jpg
PobierzxD