Ponad tydzień temu coś mi zaczęło śmierdzieć w mieszkaniu. Szukałam, sprawdzałam, nic nie znalazłam. W ubiegły czwartek odkryłam, że to z wentylacji, zgłoszone do administracji, w piątek sprawdzili i wg. nich nie ma problemu. Od wczoraj śmierdzi już konkretnie w całym mieszkaniu, a dzisiaj pod drzwiami piętro niżej larwy much... Administracja jednak sprawdzi co się dzieje. Mieszka tam młody chłopak, nie polak, informatyk... Nie taguję, bo brakuje mi pomysłu jak to otagować.
@gesiu96: musisz mieć to nastawienie dobre. Przez pierwszy tydzień jak będziesz trzeźwy będziesz miał banie dobra później tylko lepiej. Przerzuć się na zielone może w dużych ilościach, speeda nie radzę bo z tego koła nie wyjdziesz.
Jeżeli nie masz pomysłu o czym to podziel się opinią na temat: "człowiek przywiązuje się do czegoś lub kogoś z kim/czym wchodzi w bezpośrednie interakcje. Przykład: pracując z domu prędzej przywiążesz się do komputera służbowego niż polubisz nowego współpracownika"