Każda piątkowa wystawka w mojej poprzedniej firmie przypominała akcję z ostatniego odcinka serialu "Czarnobyl". Od samego początku wszystko się sypało jak dzieci kwiaty w boże ciało i wiadomo było, że skończy się katastrofą ale szefostwo obiecało klientowi więc trzeba kontynuować wdrożenie. To nic, że na develu nie przechodzą testy dla korowych funkcjonalności. Były zmieniane, więc to na pewno błąd jest
#czarnobyl
Każda piątkowa wystawka w mojej poprzedniej firmie przypominała akcję z ostatniego odcinka serialu "Czarnobyl".
Od samego początku wszystko się sypało jak dzieci kwiaty w boże ciało i wiadomo było, że skończy się katastrofą
ale szefostwo obiecało klientowi więc trzeba kontynuować wdrożenie. To nic, że na develu nie przechodzą testy dla korowych funkcjonalności. Były zmieniane, więc to na pewno błąd jest