W wieku 13 lat gdy rozwaliłem sobie rękę i kawałek że tak powiem mięsa trzymał się tak że można byłoby to oderwać. W pewnym momencie zadałem sobie pytanie jak można smakować kawałek mięsa.. to nie był duży kawałek tylko odrobina ( do dziś została blizna) więc to oderwałem i podsmażyłem lekko na patelni. Mówię to serio. Rodziców wtedy nie było więc co by nie spróbować.. jak rzuciłem na odrobinę rozgrzanego oleju to
@blekitny_orzel: Nie mówiłem tu o pindolu.. sam o tym zacząłeś. Ja tu mówię o mięsie który jest smaczny. No sorry ale relacji z jedzenia własnego kut**sa nie będe pisać.
@evvelina: Otóż to. Ale po śmierci jeszcze mięso jest świeże przez jakiś czas. Nie ma co się porównywać do zwierząt bo niektórzy są poziom niżej niż zwierzęta. A mięso jest takie samo no może podobne. Tak wiem, jestem powalony.