@kocham-incelcore: Mówiąc szczerze to alternatywki to się teraz powinny mainstreamki nazywać. Wszędzie ich pełno. To tak samo jak hipsterzy, mieli byc anty-mainstreamowi, stali się modni. A co do tego czy je lubić czy nie, mi się nie uśmiecha gloryfikowanie smutku, depresji, czy ogólnej dysfunkcyjnosci.
staram się nie ale czasami się zdarzy XD