W 2000-2010 pewnie w każdej szkole był popularny Seba, który jeździł do Holandii po "Holendra", sytego, a polską "sieję" rozpoznawał z zamkniętymi oczami po gramaturze xD Ciekawe ile takich Sebków wylądowało w holenderskich barakach i już tam zostało xD #mecz