Dziś przyszła lodówka i kuchenka + za 10 euro kupiłem używany stolik z krzesłami od jakiejś babeczki. W piątek przyjdzie narożnik i meble do salonu. Jutro przywożę tv i pralkę. W sobotę łóżko i szafę do sypialni. Do tego muszę podłączyć lampy bo brak, trochę prostej hydrauliki. Do niedzieli powinno już być wszystko cacy, będę leżeć na kanapie i oglądać filmy na wielkim ekranie (