@kacperrrt: skoro tak się podjarała typem, że od razu chciała mu dać(niech kamieniem rzuci ten, kto nigdy nie myślał tak o jakiejś lasce), jako wyraz mega pożądania i chcicy, żeby się z nim stukać, jak dzięcioł, to w czym problem? Jeśli to nie żadna "gościnna w kroku" dla wszystkich wokół oczywiście, bo wykluczam ku*wiszcza z tego równania.
Sam byłem z taką, że znajomość zaczęła się od cudów w wyrze na
Jeśli to nie żadna "gościnna w kroku" dla wszystkich wokół oczywiście, bo wykluczam ku*wiszcza z tego równania.
Sam byłem z taką, że znajomość zaczęła się od cudów w wyrze na