@CigarettesAfterSex: Najgorsze były moje osiemnaste urodziny w czasach, kiedy jeszcze moje znajomości ograniczały się do dwóch quasi-przyjaciółek. Od dawna było zaplanowane, że prezentem dla mnie będzie wspólne wyjście do kina i one zapłacą za mój bilet. Ostatecznie do jednej w dniu moich urodzin przyszła ciocia, więc "nie mogła" (ciocia mieszkała cztery bloki dalej i bywała u nich ciągle), a druga nie chciała wychodzić w deszcz i uznała, że lepiej to
Legenda głosi, że w latach 20. ubiegłego wieku, podczas jednego ze spotkań z zaprzyjaźnionymi pisarzami, Hemingway przechwalał się, iż potrafi napisać pełną historię zawartą jedynie w sześciu słowach. Zaproponował nawet zakład: każdy miał wyłożyć po 10 dolarów, a jeśli Ernest przegra, to wypłaci równowartość puli z własnej kieszeni.
Przyjaciele zgodzili się, licząc na łatwy zarobek (10 dolarów w owym czasie było niemałą kwotą). Hemingway zapisał coś na serwetce i puścił ją w
@bijonse: A propos krótkich form literackich. W Stanach tablice rejestracyjne zawierają w sobie sześć znaków. Poeta Stanisław Barańczak zwiedzając Stany zauważył, że niektórzy Amerykanie mają na samochodach tzw. vanity plates czyli indywidualne samemu wymyślone tablice (jak oskarek W0 XDDD). Ludzie wymyślali przeróżne rzeczy. Warunkiem było, żeby zawierały maks. 6 znaków (bez liczenia spacji). Barańczak zaczął zastanawiać się jaka treść, jak najbardziej poetycka, spełni to ograniczenie. I wymyślił: ON JEST. (
źródło: comment_KRVqxiHxplX5PeOa5146eKnq4WaID7iz.jpg
Pobierzźródło: comment_2XJ0Rg746GCm6cOthS6jQer9jtZQ1yNa.jpg
Pobierz