Wykop.pl Wykop.pl
  • Główna
  • Wykopalisko202
  • Mikroblog
  • Zaloguj się
  • Zarejestruj się
  • Wykop.pl
  • Ciekawostki

    Ciekawostki
  • Informacje

    Informacje
  • Rozrywka

    Rozrywka
  • Sport

    Sport
  • Motoryzacja

    Motoryzacja
  • Technologia

    Technologia
  • Ukraina

    Ukraina
  • Gospodarka

    Gospodarka
  • Podróże

    Podróże

Dostosuj Wykop do siebie

Wybierz treści, które Cię interesują
i zapisz jako Własną kategorię.

jkca
jkca

jkca

Dołączył 6 lat i 8 mies. temu
  • Obserwuj
  • Akcje 3288
  • Znaleziska 0
  • Mikroblog 3288
  • Obserwujący 0
  • Obserwowane 2
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
15.01.2019, 18:06:58
  • 1
#anonimowemirkowyznania

Tfw masz 18 lat i poraz pierwszy chłopak pyta cię o chodzenie razem, zgadzasz się i wszystko jest perf, ale twoja mama i cała rodzina ma do niego błędne zastrzeżenia i chce wyrzućić cię z domu. ( ͡° ʖ̯ ͡°)


Czy ma do tego prawo? Mogę oodać ją o jakieś alimemty czy cokolwiek? Jestem w 3 kl #techbaza i staram się skończyć szkołę, aczkolwiek każdy uważa, że i tak nic ze mnie nie będzie. Jestem załamana bo nigdy nie sprawiałam mamie problemów wychowawczych, zapewniałam że chce studiować, że nie interesują mnie #seksy więc ciąży nie będzie. Generalnie zabrania się nam spotykać. Chłopak mówi że jakoś damy radę i jeśli będzie trzeba to przeprowadzi się bliżej i znajdzie pracę tu dopóki nie skończę szkoły, ale wiem że to byłoby trudne. Jestem w kropce i potrzebowałam
  • 15
  • Odpowiedz
jkca
jkca
jkca 15.01.2019, 18:48:45
  • 0
@AnonimoweMirkoWyznania: Jeśli się wyprowadzisz to powinnaś to zrobić nie ze względu na chłopaka ale ze względu na to że twoja rodzina jest toksyczna xD nie wspomniałaś nic o ojcu, co z nim?
  • Odpowiedz
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
13.01.2019, 14:29:23
  • 1
#anonimowemirkowyznania
Mirki - na głównej jakiś ckliwy wpis bordo, której żal było wydać na bilet żeby cyknąć zdjęcia domu rodzinnego matki i przejść się na grób dziadka, więc białorycerz odwalił to za nią. Oczywiście frajer ani lodzika, ani nic nie otrzymał ;)
Mam nieco podobną sprawę, też za pomoc obiecuję nie robić lodzika (chyba że jakiś zadbany tęczowy).
Otóż w lipcu bądź sierpniu telewizja (albo TVN albo inna, której nazwy nie pamiętam, może NaszaTV?) wyemitowała reportaż o rodzinie mojej babci. Ogólnie rodzeństwo (matka zmarła, ojciec poszedł po mleko #pdk) została rozdzielona przez wojnę. Najpierw odnalazł się brat babci, ale już nie żył. Potem siostra nie chcąca utrzymywać kontaktu. W połowie lat siedemdziesiątych jej drugi brat. Oto w 1998 roku Czerwony Krzyż odnalazł w Nowej Zelandii ostatnią zaginioną siostrę. Reportaż z 1999 roku pokazywał oprócz tragicznej historii rodzeństwa Stankowskich drugie spotkanie mojej babci albo z jej siostrą, albo tylko z siostrzenicą.
Program emitujący reportaż to nie był superwizjer (bo ten powstał w 2000 roku) ale o identycznym formacie (może nazywał się Zoom albo coś w ten deseń) i emitowany między 19:00-20:00.
Właśnie dowiedziałem się, że "wujek" umiera w szpitalu, babcia zmarła cztery lata temu, a jej siostra wkrótce po tamtym
  • 8
  • Odpowiedz
jkca
jkca
jkca 13.01.2019, 14:50:54
  • 1
@AnonimoweMirkoWyznania: niby kierujesz coś do mizoginów a sam wydajesz się nim być XD
  • Odpowiedz
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
12.01.2019, 18:58:30
  • 76
#anonimowemirkowyznania
Ten świat się kończy. Mój 12 letni brat pojechał do miasta 30km autobusem z dwiema swoimi kolezankami, łazili po galerii, potem mieli iść coś zjeść a pozniej do kina na jakiś film animowany dla dzieci. No jak to dzieci, nie wiem co teraz tam grają. Pojechałem po kilku godzinach ich odebrać. No i teraz słuchajcie. Po pierwsze te dwie dziewczynki na sobie ciasne legginsy, umalowane oczy, co dalej? Wsiedli, głośnika iPhone'a za hajs starych wydobywał się jeden z kawałków bedoesa a mianowicie biały i młody gdzie tekst jest o imprezowaniu i bzykaniu cyt "jestem za młody by dupe miec chce tylko r*chać je". Pytam jak tam film a jedna z tych dziewczyn do mnie tak jak teraz to widzicie "c*ujowy, jakieś gówno dla dzieci" No cóz, pokolenie smartfona, internetu, bezstresowego wychowania. Przydała by się jakaś wojna w europie.
Tak samo niepotrzebnie rozdmuchiwaliście aferę euroweek. Wszystkie te dziewczyny bronią tych wolontariuszy a odbywał się tam conajmniej flirt między nimi. Niech sobię robią co chcą. Ja wam powiem tylko jedno. Nie chcę mieć córki.

#rozowepaski #p0lka ♯euroweek #4konserwy #feels

Kliknij
  • 27
  • Odpowiedz
jkca
jkca
jkca 12.01.2019, 19:02:47
  • 295
@AnonimoweMirkoWyznania: ale z ciebie dzban, jak tęsknisz za wojną to jedź do syrii albo innej ukrainy (╥﹏╥)
  • Odpowiedz
S.....y
S.....y
konto usunięte 22.08.2018, 08:00:40
  • 859
Murki, niebywale mnie wkurza to, że moja mama ma paskudny zwyczaj zajrzenia mi w każdy kąt. Już kiedyś o tym na mirko pisałam przy okazji zapytania o pamiętnik. Czy da się osobę starszą w ogóle oduczyć jakimś sposobem takiego zachowania?

W dzieciństwie nigdy niczego nie mogłam mieć w tajemnicy, bo zawsze matka wszędzie zajrzała, wszystko znalazła i przetrzepała. Wszystko ją interesowało. Nawet jakaś drobna notatka na marginesie zeszytu od przyrody to była sensacja. Nie tak dawno przyjechałam do niej na dwa dni. W swetrze powieszonym na haku miałam wsadzony bloczek do zbierania naklejek w sklepie z kosmetykami roślinnymi Yves Rocher. Karta nie wystawała ani nic. Ledwo parę minut minęło, a ta już siedziała z tą kartą i wyskoczyła do mnie z pretensjami, że nie powinnam tak tego nosić, bo hurr durr ktoś mi ukradnie. Na karcie nie ma moich danych i ta karta nie ma żadnej wartości, ale to jest tutaj najmniej istotne. Liczy się sam fakt, że już musiała mi łapy do kieszeni włożyć i myszkować tam. Ilekroć w czasach, kiedy jeszcze wynajmowałam pokój i wolałam przywozić dokumenty do niej, zakopałam głęboko w szafie rzeczy typu umowa o pracę czy umowa o prowadzeniu rachunku bankowego, to w pierwszej rozmowie po moim wyjeździe już umiałam wyczuć, że do tego zajrzała. Zresztą nie kryła się z tym jakoś specjalnie. Zawsze dorwała w łapska każdy mój paragon, każdy bilet, każdą zmiętoloną karteczkę leżącą na dnie torebki. Potem mnie oczywiście pytała "a co to? a gdzie byłaś? a co to za data na karteczce?". Ja zawsze się denerwowałam, bo nie życzyłam sobie tego. Zresztą nie znosiłam całej tej jej manii do wpieprzania się we wszystko. Najbardziej głupio czuję się (choć to nie ja powinnam czuć się głupio) z tym, że czytała długi list, który napisał do mnie na urodziny mój chłopak i w którym było wiele osobistych słów. Kartka była włożona w nieużywaną książkę (w sumie każda książka jest u niej nieużywana xD).

Jako nastolatka miałam taki etap w życiu, kiedy wyobrażałam sobie, że będę piosenkarką albo projektantką mody. Jak to każda domorosła gwiazda - pisałam w notatniku piosenki i szkicowałam projekty scenicznych kreacji. Przez dobre dwa lata użerałam się z chowaniem tego mojego kajetu po domu, bo matka za każdym razem się do niego dobierała. O ile większość osób czytając czyjeś prywatne zapiski zachowałoby to w tajemnicy, tak ona nie dość, że czytała, to jeszcze ochoczo wyśmiewała to, co sobie tam nabazgrałam. Czasem się wypierała, czasem wprost przyznawała, że czytała moje zapiski i broniła się, że "ojej, wielkie mi halo". Nie miałam już do tego nerwów, więc przestałam cokolwiek zapisywać w tradycyjny sposób. Podobnie było z pamiętnikami. Pamiętnik potrafiłam zamykać w pudełku po puzzlach, chować w szafie i przykrywać stosem pluszaków, a ona i tak zawsze go znalazła. Jedyna rzecz, do której ona nie potrafi się dobrać, to elektronika. Hasła w telefonie czy laptopie są skuteczną blokadą. Kiedy byłam młodsza, to zawsze robiła mi awantury o to, że mam hasło w telefonie. W sumie dochodzę do wniosku, że ona jest tak wścibska, że powinnam zacząć ustanawiać hasła typu "świadek śmierci Berlioza w Mistrzu i Małgorzacie", bo to by ją może skłoniło na stare lata nawet jakąś książkę przeczytać, byle móc wetknąć nos w nieswoje sprawy. ( ͡º ͜
  • 190
  • Odpowiedz
jkca
jkca
jkca 22.08.2018, 12:50:53
  • 9
@Shanny:
Miałam dokładnie tak samo. Jeszcze za czasów gimby potrafiła przeczytać wszystkie karteczki pisane z koleżankami (które były pochowane w piórnikach czy zeszytach) i robić aferę jak ja mogę używać przekleństw xD Oczywiście od razu musiała lecieć z tym do ojca i reszty rodziny (╯︵╰,). Szalę goryczy chyba przelało przeczytanie mojego pamiętnika i zadawanie pytań o tym co przecztała i jawne "żarciki" w gronie rodziny na
  • Odpowiedz
  • <
  • 1
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • Strona 8 z 8
  • >

Osiągnięcia

  • Rocznica
    od 02.11.2022

    Rocznica
  • Pozytywnie Zakręcony
    od 02.02.2021

    Pozytywnie Zakręcony

Wykop © 2005-2024

  • Nowy Wykop
  • O nas
  • Reklama
  • FAQ
  • Kontakt
  • Regulamin
  • Polityka prywatności i cookies
  • Hity
  • Ranking
  • Osiągnięcia
  • więcej

RSS

  • Wykopane
  • Wykopalisko
  • Komentowane
  • Ustawienia prywatności

Wykop.pl