@gregory-coolick: Denis to typowy mięśniak z lokalnej siłki, niezbyt bystry ale za to dość memiczny i talentem do klejenia śmiesznych powiedzonek - połowa tekstów która lata tu na tagu i weszła do frikfightowego słownika jest jego autorstwa. Do tego, przynajmniej do tej gali dość łatwo można było go sprowokować przez co prawie zawsze na programach z nim działa się jakaś trzoda. A co do Kasja to pisałem w komentarzu wcześniej,
@Makavlani: Jeśli ma na myśli Załęckiego, to szkoda że taki cwany nie był jak siedział obok Crazy'ego, tylko coś tam seplenił, że w sumie z Denisem to się nie lubią zbytnio. A jak Crazy nazwał go wprost cymbałem to siedział na utkanej i udawał, że to nie o nim
#primemma korczarowski zrozumiał że jedyna jego szansa to ff bo jest skończony na każdym froncie. Więc zaczął dymić. Szkoda tylko że bic się nie umie bo co z tego że będzie gadał jak potem w p---ę od każdego
@Ziutek91: freaki to nie UFC, żeby budować sportowy rekord i rozwijać ringowe umiejętności. To jednak przede wszystkim show, przykład Murana i Natana pokazuje że nie musisz być super fighterem o ile robisz show by dostawać kolejne walki. Oczywiście dobrze, jeśli zawodnik wykazuje minimum zaangażowania w klatce i nie kładzie sie po pierwszym ciosie jak jakiś Łasik
@Winter_Scorpion: śląski Epstain chyba zrekrutował nowe stado bażantów, bo jak czytałem wczorajsze zachwyty nad programem fame (celowo z małej) gdzie niby to donDebyl zrobił show dekady jednym zdaniem zaczepiając Załeckiego i wpadając w wyreżyserowane oburzenie, bo Akop mu odpowiedział pytaniem na pytanie, to się zacząłem zastanawiać czy nie wylądowałem w Choroszczy właśnie.
Co się dzieje z Fame? Nastąpił bardzo duży rozjazd (ale w tym samym trendzie spadkowym) między zapowiedziami Fame 30, a tym co zaoferowali.
Miały być duże nazwiska, a dają w dużej mierze nołnejmów albo pupilków bAXTONA albo bezsensowne zestawienia. Karta wygląda, jak sklejana na kolanie.
O co chodzi? Brak pieniędzy, bo konta zablokowane (stąd kupujcie przez krypto + dziwne spółki odpowiadają za zbieranie wpływów z biletów/ppv)? A może coś innego? I jak
Skąd tak słabe ruchy Fame?
właściciele pokłóceni (boxdel-rozpara; ten nowy?)17.1% (19)
zła sytuacja finansowa (zablokowane konta)21.6% (24)
brak wizji / znudzenie ( (już im się nie chce)61.3% (68)
@taktoperz: ten PR to bardziej to, co dzieje się w okresie promocyjnym gali. Widać, że kubkarze od dawna chcą iść w stronę bardziej sportową, stąd wręcz memiczny program przed poprzednią galą, gdzie Creditboy i Nikita z nowym alfem weszli na panel i Baxton mówi że możemy siedzieć i mielić do pierwszej w nocy grube tematy, a jak zaczęli się obrzucać standardowymi obelgami, to Baxton zakończył program po 10 minutach. i
Ostatnio uzyszkodnik pekatrolejbus chyba to był łon a moze nie on niewarzne dobrze napisał że brakuje na rynku freakowym drugiej federacji (bo chybrydowej nie licze), Sławek jak to czytasz to wiedz że my nadal czekamy #my na powrut clout au #primemma #cloutmma #heheszki #patostreamy
@boolProptestingCheatsEnabledtrue: Szkoda tylko, że jak były gale High League/Clout, to zamiast kupować PPV w podzięce za trud nadredaktora Kaniowskiego i legendarną mielarnie na konferencjach, to w trakcie gali były zbiorowe żebry o restrim i jeszcze płacz, że na strumyku zacina XD. I tak, wiem nawet jakby wszyscy na tagu kupili to PPV, to te maks kilkaset dodatkowych dostępów by nie sprawiło, że Clout by wyszedł od razu na finansowy plus,
@Fabriczo: Karierę zaczynał od walk z Roksysynem (nie licząc debiutu z Bystrzakiem), gdzie trudno chyba o bardziej nielubianą postać na tagu, więc każdy jego przeciwnik z automatu ma mały plusik. A po soczystym kopie na łeb Roksysyna zdobył sobie całkiem zasłużoną sympatie. Kilka konferencji/programów też miał ok, min. z Tańculą, Wiewiórem gdzie ich potrafił psychicznie zdominować. Do tego dość śmieszny epizod w postaci pierwszej edycji TransTV. Ale też w dłuższym
@alljanuszx: Ten też niech nie przesadza. Owszem jego programy z Denisem weszły do klasyki freakowych mielarni, ale Denis był już jedną z gwiazd High League zanim doszło do tych zestawień z Marconiem. Jeśli komuś to pomogło to chyba bardziej właśnie Natanowi, który dzięki temu pozbył się łatki "baby od niemca" jaka miał z czasów walki z Daro Lwem i transformować się w postać Krakena - pogromcy e-gitów乁(♥
@WhiskeyIHaze: Moim zdaniem jednak pierwszą i największą wyrwę w wizerunku "gangstera" zrobiła Denisowi walka z Bułą, kiedy praktycznie padał zanim Buła wyprowadził cios i się wypinał na czworakach w jego kierunku. Wcześniej Denis przegrywał z zawodowcami (Kubiszyn, Omielańczuk, Szpilka) co było jakąś wymówką. Tutaj został zdeklasowany przez gościa z jego środowiska (kibol, po odsiadce, podobne warunki fizyczne). A Natan go jechał "tylko" w konfrontacji słownej
taka forma mutant ze nawet zaleckiej nie odpalil, co te choragiewy vikopowe to ja nie wiem
źródło: kutasjo
PobierzA co do Kasja to pisałem w komentarzu wcześniej,