PODOBNO PRAWDZIWA ROZMOWA NAGRANA NA MORSKIEJ CZĘSTOTLIWOŚCI ALARMOWEJ CANAL 106, NA WYBRZEŻU FINISTERRA (GALICJA) POMIĘDZY HISZPANAMI A AMERYKANAMI 16 PAŹDZIERNIKA 1997 ROKU :
Ksiądz gra z facetem co strasznie przeklinał w tenisa. No i ten facet co zepsuł serw to krzyczał głośno: ja p------ę! nie trafiłem! Ksiądz się w końcu zdenerwował i mówi: synu, nie klnij tak bo to grzech. Grają dalej i za chwilę facet swoje krzyczy: ja p------ę! nie trafiłem! Ksiądz zeźlony: synu, ostatni raz ci zwracam uwagę. Grają dalej, pierwszy zły serw i facet na cały głos: ja p------ę! nie trafiłem! Ksiądz na to czerwony ze złości:
Poprosiłem dzisiaj na stacji benzynowej o hot-doga. Zabrał się za to młody facet, tak na oko 25 lat. Jakiś problem pojawił się podczas wpychania parówki. Źle złapał i szczypce się ześlizgiwały. Podczas tej czynności mruknął do siebie: - Największy problem mam zawsze z wsadzeniem... Na co ja: - No to ma pan problem :) Śmiech klientów i jego kolegów, bezcenne.
Wczoraj oglądałem ze swoją 13 letnią córką film "Wałęsa człowiek z nadziei" i trochę się wzruszyłem przypominając sobie tamte czasy. Gdy Jaruzelski ogłaszał stan wojenny miałem tyle lat co córka ale wszystko dobrze pamiętam. Widzę i doceniam postęp jaki się dokonał przez te lata. Pod koniec filmu córka nagle zapytała:
- Tato, a co to własciwie był ten komunizm bo ja nie rozumiem ?
źródło: comment_9ZENG0zurFsoCydnUfugmlD5RyrSDUSk.jpg
Pobierz