Może znajdzie się ktoś tutaj co by mógł poradzić. Chcę się wybrać do Berlina że Szczecina samochodem na koncert i po koncercie od razu do domu. Panikuje jednak trochę bo jednak nie znam do końca zasad jakimi rządzą się ulice Berlina. Wiem, że bym musiał gdzieś w okolicy załatwić sobie tą zielona nalepkę na samochód. To czuję że gdzieś zaraz za granicą bym dorwał. Jak natomiast wygląda sytuacja z parkowaniem w Berlinie, z tego co
Jak wielu innych zamówiłem RTX3080. Zamówienie złożyłem jakoś 40 minut po premierze. Było to zamówienie na kartę od ZOTACa.
Jak najbardziej rozumiem braki kart na rynku. Rozumiem też że mógłbym być gdzieś na szarym dnie kolejki i stąd karty jeszcze nadal nie mam. Jednak od końca listopada dostaje informacje że jestem gdzieś w pierwszej 15-20tce na liście oczekujących. Tak jakby nic się nie ruszyła kolejka.
Budzę się rano i od razu uświadamiam sobie, że niedługo będę płacił jeszcze więcej na patologię która gnoiła wszystkich w podstawówce i gimnazjum, a teraz sobie siedzi tylko i robi dzieciary... Rodzice zapytani czy zasłużyłem na takie traktowanie od rządu nie są w stanie odpowiedzieć tak lub nie i styki im przepala. Z jednej strony chcą się cieszyć z mojego powodzenia zawodowego, a z drugiej PiS nimi zawładnął. (╯︵╰
Panikuje jednak trochę bo jednak nie znam do końca zasad jakimi rządzą się ulice Berlina.
Wiem, że bym musiał gdzieś w okolicy załatwić sobie tą zielona nalepkę na samochód. To czuję że gdzieś zaraz za granicą bym dorwał.
Jak natomiast wygląda sytuacja z parkowaniem w Berlinie, z tego co