Nie odmawiaj nikomu, lecz zdrajców poznasz i zniszczysz. Ja jestem Ra-Hoor-Khuit; i mam moc, która pozwala mi chronić sługę mojego. Sukces jest twoim dowodem: nie argumentuj; nie nawracaj; nie mów zbyt wiele! Tych, którzy pragną cię usidlić, którzy pragną cię obalić, atakuj bez żalu i litości; i zetrzyj ich na proch. Szybko niczym pełzający wąż obróć się i uderz! Bądź bardziej śmiertelnym od niego! Zwlecz ich dusze
@isste: No a teraz mamy social media i można powiedzieć, że faktycznie jest coś na rzeczy. Nie mówię o wszystkich paniach ale ilość kontentu na potwierdzenie tezy zawartej w tej książce w internecie jest przeogromna.
Sugerujesz pewną narrację, w której to kobiety są winne. Natomiast ja się z nią nie zgadzam, bo uważam, że społeczeństwo całościowo jest k---a zidiciałe. Mówisz, że mężczyźni tworzą, ale nie aż tak. Czyli w przypadku mężczyzn nie można generalizować, ale w przypadku kobiet już jest to naturalne. To wiele mówi.
Adonai, w ten sposób ukryłem imię Jej imienia. Oszołomiona dusza, której światło poniży to ciało dla bestii. Wyssałem krew ustami, wypiłem krew, opanowałem ją, posiadłem ją, jej życie jest we mnie. W Jej krwi wypisałem tajemne zagadki Sfinksa Bogów, których nikt nie zrozumie - z wyjątkiem czystych i zmysłowych, nieprzyzwoitych, androgynicznych i gynanderów, którzy przeszli poza kraty więzienia, które stary Szlam Khem ustanowił w Bramach Amennti.
Trzeba coś zarobić, bo pić