Cześć wszystkim, mój #niebieskipasek namówił mnie do tego wpisu, ponieważ to, co dzieje się u mnie w pracy, przechodzi ludzkie pojęcie. Gwoli ścisłości pracuję w sklepie z odzieżą (mamy je dwa i pracujemy na zmianę, raz w jednym, raz w drugim). Ostatnio przyjęliśmy do pracy nową dziewczynę, wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, że nie ogarnia obsługi klientów. Wydaje za dużo reszty, mimo kalkulatora, przez co na koniec dnia mieliśmy
Ona "bawiła się kasą, bo chciała zobaczyć jak działa".
@isia410: A czy ktoś jej powiedział, że nie można się w ten sposób bawić kasą? Wiem, że to brzmi absurdalnie, ale bardzo duża część ludzi myśli, że kasa fiskalna to jest po prostu duży kalkulator. I co jest logiczne - jeżeli nie ma akurat co robić w pracy (bo np. nie ma żadnego klienta) to warto sobie poćwiczyć, żeby potem jak
@Mariusz_Drugi: O ja pier**** - zatrudnili na wakacje dziewczynę w połowie szkoły średniej, nie zrobili podstawowego szkolenia i narzekają, że nie potrafi robić czegoś, czego nigdy w życiu nie robiła. A potem pracodawcy są zszokowani, że ich w internetach nazywają januszami biznesu.
mój #niebieskipasek namówił mnie do tego wpisu, ponieważ to, co dzieje się u mnie w pracy, przechodzi ludzkie pojęcie. Gwoli ścisłości pracuję w sklepie z odzieżą (mamy je dwa i pracujemy na zmianę, raz w jednym, raz w drugim). Ostatnio przyjęliśmy do pracy nową dziewczynę, wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, że nie ogarnia obsługi klientów. Wydaje za dużo reszty, mimo kalkulatora, przez co na koniec dnia mieliśmy
@isia410: A czy ktoś jej powiedział, że nie można się w ten sposób bawić kasą? Wiem, że to brzmi absurdalnie, ale bardzo duża część ludzi myśli, że kasa fiskalna to jest po prostu duży kalkulator. I co jest logiczne - jeżeli nie ma akurat co robić w pracy (bo np. nie ma żadnego klienta) to warto sobie poćwiczyć, żeby potem jak
@Mariusz_Drugi: O ja pier**** - zatrudnili na wakacje dziewczynę w połowie szkoły średniej, nie zrobili podstawowego szkolenia i narzekają, że nie potrafi robić czegoś, czego nigdy w życiu nie robiła. A potem pracodawcy są zszokowani, że ich w internetach nazywają januszami biznesu.
źródło: comment_GMaNhYsJ6ngt6uC7hpdhCxY1N9XBqqro.jpg
Pobierz