Wśród masy teorii, jakie się tu przewinęły, chyba nie roztrząsaliście tej:
Może Magda usłyszała coś, czego nie powinna podczas pierwszej nocy po przyjeździe? Ktoś twierdził, że pisała do ludzi, dzwoniła (?) do chłopaka, że słyszy głosy. On skontaktował się z recepcją i to zgłaszał. Co jeśli omyłkowo dali jej niewłaściwy pokój, a za ścianą wydarzyło się coś, o czym goście nie mieli wiedzieć i słyszeć? Magda była przerażona, bała się wyjść, napisała
@humanomaly: wreszcie powiew świeżości, bo dotychczasowe hipotezy stały się już zwyczajnie nudne. Oczywiście ustalenie osoby z uciętym językiem, na której "zademonstrowano, co robią z paplami" będzie dla detektywów z wykopu dziecinnie proste. To pewnie jakiś boy hotelowy. Akurat mamy tu kilku ekspertów od seplenienia.
Gorzej będzie z odzyskaniem zatrutego jabłka. Nie sądzę, żeby pokojowa wyrzuciła je, bo wiadomo że Egipcjanie darzą jabłka szczególnym kultem ze względu na bliskość ogrodu Eden. Jeśli
@humanomaly: No ale ona nie ukąsiła tego jabłka. Na zdjęciu od naszej strony jest bez gryza. Trochę jest suche. Suche jabłka by jej podali na recepcji? Sądzisz, że by się skusiła? Zresztą ona mimo tego leży jakby go nie konsumowała i jest nim mało zainteresowana. Jabłko, albo zjadła pokojowa, albo ten "inny uczestnik wycieczki" je usunął. Tylko co zjadła, że było z nią nie teges? Może trzeba szukać innych owoców... A
Może Magda usłyszała coś, czego nie powinna podczas pierwszej nocy po przyjeździe? Ktoś twierdził, że pisała do ludzi, dzwoniła (?) do chłopaka, że słyszy głosy. On skontaktował się z recepcją i to zgłaszał. Co jeśli omyłkowo dali jej niewłaściwy pokój, a za ścianą wydarzyło się coś, o czym goście nie mieli wiedzieć i słyszeć? Magda była przerażona, bała się wyjść, napisała
Gorzej będzie z odzyskaniem zatrutego jabłka. Nie sądzę, żeby pokojowa wyrzuciła je, bo wiadomo że Egipcjanie darzą jabłka szczególnym kultem ze względu na bliskość ogrodu Eden. Jeśli
A