Wśród masy teorii, jakie się tu przewinęły, chyba nie roztrząsaliście tej:
Może Magda usłyszała coś, czego nie powinna podczas pierwszej nocy po przyjeździe? Ktoś twierdził, że pisała do ludzi, dzwoniła (?) do chłopaka, że słyszy głosy. On skontaktował się z recepcją i to zgłaszał. Co jeśli omyłkowo dali jej niewłaściwy pokój, a za ścianą wydarzyło się coś, o czym goście nie mieli wiedzieć i słyszeć? Magda była przerażona, bała się wyjść, napisała
@1korner: Nie mówię, że jabko bylo zatrute, nawiązuję tylko do teorii z tabletką gwałtu. Raczej nie zdaża się, że w pokoju hotelowym poza ręcznikami na łóżku na szafce obok stawiają talerz z owocami na powitanie, więc musiała je tam przynieść, a w hotelu pojawiła się raczej po zamknięciu barów (choć owoce dla wszystkich gości mogły też np. stać w recepcji). Jeśli nagranie pochodzi z dnia po przylocie i zakładamy, że nie
Może Magda usłyszała coś, czego nie powinna podczas pierwszej nocy po przyjeździe? Ktoś twierdził, że pisała do ludzi, dzwoniła (?) do chłopaka, że słyszy głosy. On skontaktował się z recepcją i to zgłaszał. Co jeśli omyłkowo dali jej niewłaściwy pokój, a za ścianą wydarzyło się coś, o czym goście nie mieli wiedzieć i słyszeć? Magda była przerażona, bała się wyjść, napisała