Dość duże zesrańsko trwa na twitterze i w mediach w związku z wypowiedzią Olgi Tokarczuk:
Powiedzmy sobie szczerze – literatura nie jest dla idiotów. Ja nigdy nie oczekiwałam, że wszyscy mają czytać i że moje książki mają iść pod strzechy. Wcale nie chcę, żeby szły pod strzechy. Literatura nie jest dla idiotów, żeby czytać książki, trzeba mieć jakieś kompetencje, wrażliwość pewną, rozeznanie w kulturze. Książki, które piszemy, są gdzieś zawieszone, zawsze się
źródło: comment_16583988505G46kj4pdEL1nrVm0TH6gV.jpg
Pobierz